Internet to proces ciągłych zmian, nie inaczej jest z Facebookiem. Od dłuższego czasu krążyły w Internecie plotki o planowanym wprowadzeniu przycisku „Nie lubię”. Miało to związek z moralnym problemem polubienia smutnego posta. Czy będzie to pokazywać radość z tej smutnej informacji? Czy może uważamy, że kliknięcie „Lubię to!” oznacza, że dziękujemy komuś za przekazanie dalej tej wiadomości? Dziś ten problem został rozwiązany.

Nie będzie jednak przycisku "Nie lubię", Mark Zuckerberg poszedł o krok dalej. Od kilku dni systematycznie wdrażana jest nowa funkcjonalność na kolejnych kontach. Po najechaniu na przycisk „Lubię to!” ukaże się rozwijane menu, które zaproponuje użytkownikom wyrażenie nastroju związanego z postem.