Na wybranych kontach w USA zespół Google sam tworzy nowe odmiany reklam tekstowych i następnie dodaje je do grup reklam. Na razie są tworzone ręcznie, docelowo proces ma być zautomatyzowany.

Według koncernu może to zwiększyć skuteczność kampanii od 5 do 15%. Może to być świetna opcja dla małych albo niedoświadczonych reklamodawców, którzy nie wiedzą np. jak zwiększyć klikalność reklam.

Jednak wielu specjalistów AdWords woli mieć pełną kontrolę nad przekazem reklamowym – może to wynikać ze specyfiki branży klienta, jego celów kampanii, albo z przepisów prawa. Nie każdy zaufa Google na 100%.


Źródło: bit.ly/2kpzyir